Mam nowy telefon...a skoro tak ,to potrzebne mi również jakieś opakowanie....przeszukałam internet,oferta raczej mdła ,bezpłciowa...czarno i ,,chińsko,, ;( a ja marzyłam jak zawsze o kolorach
Jak już nieraz musiałam sobie poradzić jakoś...zakupiłam zwykłą czarną obudowę,nieco ją zdemontowałam i dotworzyłam ku obrazu swemu...efekty mnie cieszą ,tak wiec pokazuję ;)
czwartek, 9 czerwca 2011
wtorek, 7 czerwca 2011
wernisaż
Dzisiaj chciałabym pokazać kilka zdjęć z otwarcia mojej wystawy w Andrychowie.
Oj przeprowadziłam krótki wywiadzik ze szklanką winka w ręce.Tak więc mądrości które wam przychodzi czytać proszę potraktować ulgowo ;)
Z wywiadu się dowiedziałam,że wygrałam konkurs w Indiach malując wielką gruszkę z długimi włosami...uaauu
według mnie to była wróżka a nie gruszka,ha,ha,ha...no nie to nie jest śmieszne :)
ale pomysł ciekawy... no już złożyłam prośbę o poprawę.... i jest ,,wróżka..(dziękuję ;)
A poza tym było sympatycznie,oprócz dzieciaków przyjaźnie nastawieni dorośli ;)
...dziękuję za serduszko...jest w mojej pracowni :)
Oj przeprowadziłam krótki wywiadzik ze szklanką winka w ręce.Tak więc mądrości które wam przychodzi czytać proszę potraktować ulgowo ;)
Z wywiadu się dowiedziałam,że wygrałam konkurs w Indiach malując wielką gruszkę z długimi włosami...uaauu
według mnie to była wróżka a nie gruszka,ha,ha,ha...no nie to nie jest śmieszne :)
ale pomysł ciekawy... no już złożyłam prośbę o poprawę.... i jest ,,wróżka..(dziękuję ;)
A poza tym było sympatycznie,oprócz dzieciaków przyjaźnie nastawieni dorośli ;)
...dziękuję za serduszko...jest w mojej pracowni :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
