Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bird. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bird. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lutego 2015

In my Garden

Jeszcze kilka zdjęć z kolekcji
 ''In My Garden''
tym razem na okrągło...
duże podkładki i bieżnik

 


 do następnego

czwartek, 22 stycznia 2015

Przypnij gdzie zechcesz...

Malowane broszki z filcu.
 Nic wielkiego, ale robiłam ich z wielka przyjemnością i z pewnością jeszcze jakieś będą. Już z tego powodu, że maja wiele pozytywnych działań. Po pierwsze, doskonale się przy ich tworzeniu odstresowałam i to jest w dzisiejszych czasach pożądany efekt. Po drugie, są zabawne i pozytywnie działają przypięte tam, gdzie zechcesz...

do następnego ;)

czwartek, 15 stycznia 2015

Broszki na dobre samopoczucie

Hello!
 Z przyjemnością stworzyłam kilka zabawnych malowanych broszek z filcu,
 obszywanych szklanymi koralikami. 
Z pewnością dodadzą charakteru i pozytywnego samopoczucia ;)
Co wolicie, kotki, sowy a może coś innego?


no to do następnego ;)
 

środa, 3 grudnia 2014

serduszko ptasze

          
         Jak już jestem w trakcie szycia serduszkowych zawieszek, tym razem uszyłam kremowe serce.   Ono było takie nijakie, smutne i cichutkie... 
Postanowiłam go dopieścić, dodać mu pewności siebie ...mam nadzieję, że widać ;) 
 Bardzo lubię ptaszki, więc motyw było łatwo znaleźć. 
 Ręcznie szyte i zdobione serduszko może zostać małym uroczym prezentem prosto od  serca...  
   


 
do następnego ;)


środa, 26 listopada 2014

zapakuj prezenty....

Pakowanie prezentów zawsze sprawia przyjemność i kiedy widać błysk w oku obdarowanego...bezcenne, prawda? 
Zostając przy papierowych cudeńkach, dzisiaj mam dla was dwa świąteczne  zestawy z zawieszkami do prezentów. Dodatkowo kilka naklejek i wycinanka....
zapraszam :)


do następnego ;)
 

czwartek, 8 maja 2014

wiosna na moim balkonie...

Dzisiaj mnie słońce zwabiło do zagospodarowania balkonu po zimie,
porozsadzałam kilka roślinek,dałam tu i tam.W chwili kiedy poszłam po aparat,
w jednej z nich się zadomowiła malutka ptaszyna.Myślę sobie,no to prawie do sesji kolego...
Grzecznie siedział i obserwował co robię.Po chwili (dosyć sporej) przyleciał rodzić,tatuś chyba,zagwizdał....i dzieciak pofrunął....
A swoją drogą ,nie wiecie co to za ptaszyna? Podobny do rudzika,ale pewna nie jestem....