Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ilustracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ilustracja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 grudnia 2014

Czekoladowy Domek

Z okazji nadchodzącego Mikołaja i  Świąt wszedł do sprzedaży ''Czekoladowy domek'', 
który ozdobiłam  ilustracjami ze świąteczną tematyką. Z każdej strony dzieje się coś ciekawego. Domek jest ze sztywnego kartonu, ma otwierane drzwiczki i może zostać też fajną zabawką dla maluchów. Słodka zawartość to Mikołaj, Diabeł i tabliczka czekolady...też z moją grafiką.
Dla zainteresowanych do nabycia między innymi w sieci Auchan. :)




piątek, 3 października 2014

Cesarzowa...

  
 Powitajcie Cesarzową, jest odrobinkę szalona ( kto nie jest ;)
 ma swój tajemniczy świat, gdzie marzenia niczym motyle
 ...są piękne i nie uchwytne...

Please welcome the Empress, is a little bit crazy (who is not) 
 has a mysterious world where dreams like butterflies 
 ... they are beautiful and elusive ...







poniedziałek, 1 września 2014

Maddy Ellwanger



  ....młoda,pozytywnie szalona,utalentowana piosenkarka ;)




                             

piątek, 29 sierpnia 2014

matryoshka


 matryoshka...wczorajsze natchnienie i z tęsknoty za akwarelkami,trochę inna matrioszka 
( może się skuszę na jeszcze inne inne ;)
 miłego dnia ;)



piątek, 18 kwietnia 2014

życzenia...


Kochani,życzę wam pogody, radości, słońca,
Świat wesołych oraz zdrowych,
w gronie najbliższych...


Moji milí, přeji vám krásné Velikonoce plné slunce,
mezi svými blízkými, prožité ve zdravi a radosti...
 As spring comes to the world,
bringing sunshine and gladness...
...this comes to you
bringing wishes for joy.
Happy Easter

niedziela, 25 sierpnia 2013

mały bohater znad Bałtyku

... dzisiaj chciałam pokazać jednego z bohaterów rodziny Plumplaków (p.E.Kołodziej)
 Są to krewni wodników i dlatego mają trochę żabi wygląd. 
 Nasz Plumplak pochodzi znad Bałtyku, czyli jest to Plumplak morski.
Plumplaki świetnie pływają, maja błony pławne między paluszkami,
owłosione łydki, chodzą w wielkich beretach z bursztynem.
Są też Plumplaki słodkowodne z szyszeczkami zamiast bursztyna,
ale o nich może innym razem...








środa, 19 września 2012

Nowa książka

Dzień pochmurny a jednak,nawet taki dzień potrafi wnieść słońce ;)
Przedstawiam najnowszą książkę o krasnalkach,jeszcze ciepła,prosto z piekarni...
no tak ,drukarni ;)
Kilka ilustracji z książki pokazywałam jakiś czas temu.
Okazja ,żeby jeszcze raz podziękować Pani Ewie Skrzyńskiej
 za bardzo miłą współpracę :)
 zdjęcie takie sobie,to przez dzisiejszą pogodę ;(
ale książka piękną


a na deser moja psina,która właśnie teraz odpoczywa
(co by było gdybym dała pod poduszki ziarnko grochu?
...takie tam bajkowe skojarzenia ;)

środa, 12 września 2012

piątek, 27 kwietnia 2012

...przygody dwóch małych krasnali...





Tam, gdzie poziomki są duże i słodkie, a brzozy z białych najbielsze,
żyła sobie bardzo sympatyczna rodzina krasnoludków. Była dość liczna,
a domek, w którym mieszkała – niewielki. Porośnięty mchem, z szybkami koloru miętowych dropsów, wyglądał prześlicznie. Właśnie z powodu tych szybek domek nazywano Dropsówką...

Tak się zaczyna piękna książka dla dzieci p.Ewy Skarzyńskiej do której miałam tą przyjemność namalować ilustracje.Są to przygody dwóch krasnalków ,poszukujących swoje czerwone czapeczki.
Dzisiaj przedstawiam niektóre z nich...

Dropsówka
z wizytą u Abwe-Dabwe...
...i wtedy Marguszek i Grubełko wpadli na pomysł, aby w
tej zupełnie tajemniczej sprawie zasięgnąć rady Abve Dabve. Abve Dabve znany był w całej okolicy z długich wąsów, sięgających kolan, oraz z tego,
że potrafił pisać wiersze oraz spędzać wiele godzin na rozmyślaniu i czytaniu mądrych książek...


 Ofka...
...tym kimś,
a raczej tą ktosią, była siostra Marguszka i Grubełka – Ofka. Policzki Ofki różowiły się w łóżeczku ustawionym w pokoju mamy... 




...Leśne żyjątka, tak liczne w tych stronach, siedziały skulone w swoich kryjówkach. Tylko gdzieniegdzie widać było ich wystające nosy, ruchliwe czułki i małe ślepka zagapione w deszcz.




































































 
Dzibda...
...na schodach ukazała się niebawem postać w wytartym szlafroczku
i przydeptanych kapciach. Była to Dzibda...
Oprych...
Wiatr ślizgał się po kwadratowych szybkach poczekalni. Zbliżała się północ. Nagle Marguszek usłyszał za drzwiami dziwny hałas. Potem –
ostrożne stąpanie. Miał wrażenie, że ktoś go obserwuje. Klamka poruszyła
się. Poczuł, że blednie. To był... Oprych! Najprawdziwszy i w dodatku zamaskowany...
bagaże Dzibdy
namiot cyrkowy...
...Pośrodku wyspy stał duży pąsowy namiot. Każdy, kto miał ochotę,
mógł demonstrować w nim swoje umiejętności. Wokół namiotu tłoczyły się ciasno małe kolorowe wagoniki. Mieszkały w nich największe gwiazdy
cyrku...
..
Rabatutan z Wyspy Śmiechu...
-        Nazywam się
Rabatutan, a ty? Jestem klownem, a ty? Być klownem to nie lada sztuka...
...Rabatutan mówił z zadziwiającą prędkością. Poza tym – nie tracąc czasu – wykonał na oczach wszystkich kilka koziołków, salto i pewnie
zacząłby fruwać, gdyby nie silniejszy podmuch wiatru, który przeniósł go
na gałąź słodyczowego drzewa...

smocza taksówka
Grubełko i Mopki....
Stado Mopków, uczepionych pni i konarów, trzęsło się
w panicznym strachu. Były to setki, a może nawet tysiące małych,
pełzających i bojaźliwych Mopków. Mopków, które się bały własnego
cienia, które budził każdy niespodziewany hałas, a które stawały się
niezwykle agresywne z chwilą, gdy przekonały się, że w pobliżu jest ktoś,
kto boi się bardziej niż one...

cioteczna babka Eufrozyna...
-   Czy zechciałaby się pani przedstawić naszym telewidzom?
powiedział pan z mikrofonem.
-        Jak mogę przedstawić się komuś, kogo nie widzę?! – oburzyła się,
a piórko na jej gustownym kapeluszu razem z nią. – Panu natomiast mogę powiedzieć w zaufaniu, że jestem cioteczną babką tych nieboraków i bardzo
mi zależy, aby wiedzieli, że gdziekolwiek są, ja jestem z nimi!
Gilda...
....wiatr smagał jej policzki, rozwiewał
włosy...


w domu Kumkwata...
...Stół nakryty był odświętnym obrusem, stało na nim drzewko
przystrojone kolorowymi świecidełkami. Obok siedział piegowaty malec zwrócony w ich stronę i wygrywał na organkach fiołkową piosenkę.
Ich piosenkę...



Okładka książki


... tę i jeszcze mnóstwo innych przygód z wieloma bohaterami i dalszymi ilustracjami będzie można nabyć,mam nadzieję,że niedługo...w tej chwili jest książka w przygotowaniu,dam znać,kiedy pokaże się w sprzedaży ;)

czwartek, 23 lutego 2012

chmurka

Owocem zabawy z tabletem jest także mała panna Chmurka...:)
a tak wygląda od głowy do pięt,których nie widać pod suknia z zielonego atłasu...

piątek, 17 lutego 2012

Bibiana

Przedstawiam małą Bibianę,która ujrzała światło świata późną nocą...
Żeby było Bibi raźniej,towarzystwo jej dotrzymuje pstrokaty kot  i drogę oświetla pełnia księżyca...

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Na wyspach ...


Gdzie byłam w czasie kiedy mnie nie było?...
Między innymi na wyspach :)
...Na Wyspach Bergamutach...
i z obserwacji(trzymając się notowań p. Brzechwy)zilustrowałam i tutaj pokazuję...
(na zlecenie PGS Software - jako książeczka na iPod i iPhone)


Na Wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach,


Widziano także osła,
Którego mrówka niosła,


Jest kura samograjka,znosząca złote jajka...

jest wieloryb stary,
co nosi okulary

Uczone są łososie
W pomidorowym sosie
I tresowane szczury
Na szczycie szklanej góry,
Jest słoń z trąbami dwiema
I tylko ... wysp tych nie ma...