Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prababcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prababcia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 sierpnia 2012

Długi post o sprawach sercowych...

cały Pavlov z okazji uroczystości przyozdobiono typowymi kolorowymi ,,majkami,,
Nie wszystkim podróżom koniec.Serce moje ściągnęło mnie w miejsce mojego dzieciństwa.Wracam tutaj,żeby nabrać nowej siły do dalszego życia. Tym miejscem to Pavlov na Palave o którym już kiedyś wspominałam w związku z moją prababcią.
Kochała ten kraj z całego serca,wiele z nią rozmawiałam o starych czasach.Ludzie tutaj żyli już od czasów mamutów....
Przyjeżdżałam do niej,kiedy nadchodziły wakacje i był to cudowny czas mojego dzieciństwa.Czas beztroski,pachnący i kolorowy....
Tak więc,znowu przybyłam do Pavlova... poprzytulałam wzrokiem,porozmawiałam w myślach, jak ze starym przyjacielem.
Powymiatałam każde miejsce i w krótkim czasie odpoczynku powstało kilka szkiców w plenerze.
Moim wielkim pomocnikiem był aparat,któremu za ciężką prace dziękuję ;)
Dość gadania,czas na spacer po Pavlove .... :)

wszystkiemu króluje stary zamek
widok który jest już symbolem
odświeżanie na kolorowo
pod opieką...
za wieloma drzwiami kryją się skarby pod postacią wina ,prowadzącymi pod ziemie do kamiennych lub ceglanych piwnic...
wejścia do domów są często w wielkiej zgodzie z naturą ;)
skarbnica wina
moim zdaniem św. Nepomuk
prasa do wina z r1851

już w1444r była  tutaj uprawa winorośli największa i najbardziej rozwinięta
bogaci winiarze budowali często barokowe domy 
stary barokowy cmentarz
cmentarny mur
stara kapliczka na rozdrożu
winnice pod zamkiem
dojrzewające winogrona
w drodze na zamek
Děvičky dzisiaj i kiedyś


gołąb w swoim królestwie
widok z zamku Děvičky...
Novomlýnské nádrže
dachy Pavlova,widok z zamku
można żaglować,serfować...
Novomlýnské nádrže zostały stworzone sztucznie....zalano wioskę i po wielu latach zostało tylko kilka drzew gdzie wysiadują między innymi kormorany czarne
tablice informacyjne dla chętnych wiedzy są rozmieszczone w kilku miejscach...
                                        dla zainteresowanych tutaj więcej na temat.....

plenerowe /jak zapewne widać....zamek (zamkowe kamienie już w mojej opiece)
i dom na rynku i trochę liści z winogron
moja prababcia Marie w czasach młodości( z tyłu napis ,,wspomnienie na dzień 1.X.1917)


i ja z mamą w czasach młodości....na Pavlovie
 Gratuluję tym,co wytrzymali do końca...jeszcze byłam w Lednici, Mikulove,Valticich....ale co za dużo ,to niezdrowo,więc następnym razem ;)



poniedziałek, 23 maja 2011

domowe przeróbki - rama, obraz

Witam kochani,
tak,tak ,wiem... zaniedbałam ,nie pisałam,ale czasami tak już człowiek ma.Dzisiaj pokaże moje działania w trakcie urządzania nowego poddasza.Nareszcie mam swoją wymarzoną pracownie,hurra ! ;)
Ale teraz nie o tym...
Pamiętacie starą ramę którą tyle czyściłam ze starych warstw?Teraz przybrała nowego wyglądu ,lekko malowana na biało  ma w towarzystwie również anielsko lekki obraz,który powstał specjalnie pod ramę.Dałam mu nazwę ,,Ślady,,
nowa szata
nowa dusza
,,Ślady,,

domowe przeróbki - meble

I na dzisiaj do trzech razy sztuka.Chciałam mieć w nowej sypialni nowy klimat,trochę wiejski,spokojny,cały czas nad tym pracuje.
Najpierw przyszła kolej na meble.Nie ,nie kupiłam nowe tylko przeobraziłam moje staaare...malując ich na biało i lekko postarzając.Łóżko dodatkowo przyozdobiłam drewnianą kwiatową rzeźba.Dalej poszły pod pędzel nocne szafki i komoda,gdzie wymieniłam gałki z drewnianych na stare metalowe.
łóżko-jeszcze w rozpędzie zdążyłam zrobić zdjęcie,,przed,,
drewniana rzeźba zdecydowanie dodała charakteru
i tak jest w tej chwili :)
zdjęcie komody wyszło marnie,ale naprawdę jest teraz urocza
na komodzie kilka drobiazgów,to jest pudełeczko mojej prababci które dla nie wyrzeźbił zakochany mężczyzna...oj gdzie ci mężczyźni...


bardzo stara figurka,pamiętam ją jako mała dziewczynka,zawsze stała na półce starego kredensu u prababci w pokoju