Pokazywanie postów oznaczonych etykietą telefon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą telefon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 września 2012

i znowu przeróbki ;)

Biorąc w rękę pędzel jestem zawsze zagrożona epidemią i czasami ulegam ;)
Tym razem zaczęło się od starej szafki z ciemnego drewna,którą uratowałam przed likwidacją i przygarnęłam do mojej pracowni.A jak że wciąż jestem na fali morskiej, zwyciężył tym razem niebieskawy turkus i lekkie rozbielenie...

no i popłynęłam....następne w kolejce,stare biurko,zagrożone likwidacją już od dawna. Najpierw było a la drewno,potem czerwone,tym razem biała,turkus i drewniana płyta z góry...największa frajda była z pomysłem na uchwyty ;)

sprezentowane serduszko od mojej imienniczki,pozwoliłam sobie ciut domalować ;)


i parę drobnych zmian, przy okazji kilka okruchów mojej pracowni ...
dwoje zakochanych autorstwa mojego ulubionego meksykańskiego artysty Gabriela Pacheco

szklane cuda...potrafią wrócić do dzieciństwa ;)
różności biurkowe...
talerze malowane przez mojego dziadka :)

i na deser mała innowacja telefonu
oraz malowane drewniane pudełeczko
ptaszyna gotowa do wyjścia ;)



czwartek, 9 czerwca 2011

telefon

Mam nowy telefon...a skoro tak ,to potrzebne mi również jakieś opakowanie....przeszukałam internet,oferta raczej mdła ,bezpłciowa...czarno i ,,chińsko,, ;(  a ja marzyłam jak zawsze o kolorach
Jak już nieraz musiałam sobie poradzić jakoś...zakupiłam zwykłą czarną obudowę,nieco ją zdemontowałam i dotworzyłam ku obrazu swemu...efekty mnie cieszą ,tak wiec pokazuję ;)