wtorek, 10 lipca 2012

kotek...

...i znowu kot,tym razem malowany :)
miau....

zabawa w szycie...

...posiedziałam trochę przy maszynie do szycia, ;)
wyniki na happybird
 

Torby,torby..... ;)

Jestem wielbicielką dużych,pojemnych toreb,bez względu na zachcianki mody i upływający czas.Jakoś w tę letnie dni nie pasują mi ciężkie torby ze skóry i zachciało mi się czegoś lekkiego w kwiatach,kolorach...z rozpędu powstały dwie duże torby.
Dla łatwiejszego użytkowania,tzn nie tracenia czasu na gorączkowe poszukiwanie skarbów(kluczy i telefonu) jest dopięty smycz na klucze i odpinana torebeczka na klucze.
Dodatkowym bonusem jest forma 2w1, druga strona = druga torba ;)
Dziewczyny,czerwona jest moja i druga....na razie do wzięcia ;)
Piszcie na maila: reginaland@tlen.pl




a skoro kwiatowo...miedzy innymi takie dzisiaj na moim balkonie ;)


czwartek, 5 lipca 2012

gorąco i tęczowo...

Kiedyś bardzo lubiłam batikować,dawać nowe życie szmatkom zmęczonym i mdłym...
Moja córa przypomniała mi o tej zabawie,pozbierałyśmy to i owo i oto wyniki.Zrobiło się kolorowo, jak w tęczowym królewskie.I jakie niespodzianki przy rozwiązywaniu supełków i sprawdzaniu co powstało.  Z pewnością jeszcze kiedyś powtórzę ;)


A jak spędziły dzień nasze zwierzaki?

Hrabia Oskar III w sposób sobie ulubiony niezależnie od pogody...
a nasza Agata rozpłaszczona na kafelkach tu i tam...w końcu zaliczyła też kąpiel :)

biało,niebiesko....morsko

Upały w ostatnich dniach wzmacniają tylko moje marzenia o morskich klimatach.A skoro morze daleko,trochę sobie znowu pokolorowałam przynajmniej najbliższe otoczenie ;)
Zaczęło się od balkonu,gdzie lubię przebywać...
okleiłam stare krzesełka kolorową folią....szybkie i efektowne ;)
tak było...
zrobiło się miło,prawda  ;)

Dodatkowo z przyjemnością przerobiłam starą ławkę upolowaną za niewielki pieniądz  w bliskiej glamociarni.Kupiłam nie wiedząc gdzie znajdę miejsce,ale widziałam ją już piękną ,odnowioną i brałam w ciemno.W zapale działań nie zrobiłam zdjęcia przed ;(
Miałam ją zdobić,malować w ornamenty,ale zwyciężyła ukochana biała i poduszeczki w paski...miejsce znalazła na korytarzu idealnie wpasowana w wnękę :)
Pięknie współgra z pozostałym wystrojem...