piątek, 10 sierpnia 2012

migawki znad morza...



Skoro mamy lato,szkoda by było spędzać czas tylko na malowaniu...
Miałam okazję spędzić kilka chwil nad Bałtykiem,co odrobinę udokumentowałam i tutaj przekazuję...:)
co nie widać na zdjęciach to:mokro,słono,wiatr i słońce...
co nie słychać to : szum fal,głośne kłótnie mew i radosne bicie serca...
co nie czuć to : słony zapach morza,oddanie się promieniom słońca na plaży...


tutaj przychodzi mi na myśl...,,love,peace, freedom,,...
moje ulubione kolory....
na samym dziobie baczny obserwator...
bajkowy...
strażnicy pogody...
,,obiad na wynos poproszę,,...
przepiękne miasto,byłam kilka razy i zawsze rzuca czar...


uwielbiam stare drzwi,miałam zdjęcia z różnych zakątków kraju i świata,niestety zostały ,,zjedzone przez mój stary komputer,,/po tym incydencie rozstaliśmy się ;(

ahoj Gdańsk,ahoj morze...znów na jakiś czas ;)