środa, 6 marca 2013

na świat przyszła Gerda...



Piękny słoneczny dzień jak dziś,jest idealny na przedstawienie wam mojej,, pierwszej,,
lalki.Pierwszej w nawiasach,gdyż już wcześniej coś dłubałam ,ale nie aż tak ;)
Urodzona jakiś tydzień temu,wzrostu 42cm,może ruszać rączkami,nóżkami i głową.
Dłuuugie kasztanowe włosy zapraszają do czesania i wymyślania najróżniejszych fryzur.
W skórzanej torebce zawiązanej około pasa jest ukryty medalik z imieniem i datą urodzenia.Kiedy jest zmęczona,odpoczywa w kwiatowym,,łóżeczku,,.

A wiec przed wami laleczka o imieniu 
Gerda


12 komentarzy:

  1. Przepiękna, bardzo dziewczęca i niezwykle urokliwa :)
    Twoje dłonie czynią prawdziwe cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest;)Jakież to trzeba mieć zdolności,żeby taką lalę stworzyć:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. niezwykła :) ah i te włosy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna, podziwiam zdolności:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna!!!
    Kogoś mi przypomina, lala naprawdę piękna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ! Jak Gerda to musi gdzieś być i Kay :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowita..taka rozmarzona ... ale zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne pace, lalka w którą można pokochać, piękne rękodzieło i wspaniały obraz z drugiego bloga.
    Podziwiam i wzdycham.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam talent, lala jest cudna, bardzo oryginalna,pozdrawiam serdecznie Anulek

    OdpowiedzUsuń
  10. poznaję twój talent za talentem, teraz jeszcze do tego świetnie zrobiona lala ! nie mogę się nadziwić

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń