sobota, 10 stycznia 2015

pokrowiec z jaskółka

         
    Cześć dziewczyny,dzisiejszy post poświecę mojej maszynie do szycia. 
Jeżeli też coś szyjecie, wiecie, że maszyna do szycia to nasza wielka przyjaciółka. 
Ja  mam taką już w podeszłym wieku, która służy mi dzielnie  już 30 lat, choć kiedyś raczej sporadycznie. Dostałam ja w prezencie od mojej mamy kiedy byłam nastolatką. Obok niej stoi piękny nowy overlock. A ta moja staruszka przy nim taka biedniutka, szara. A skoro nie mam zamiaru się z nią póki co rozstawać i służy doskonale, to uszyłam dal niej wdzianko   ...zasłużyła sobie ;)

z ulubioną jaskółką,
do następnego ;)