środa, 6 marca 2013

na świat przyszła Gerda...



Piękny słoneczny dzień jak dziś,jest idealny na przedstawienie wam mojej,, pierwszej,,
lalki.Pierwszej w nawiasach,gdyż już wcześniej coś dłubałam ,ale nie aż tak ;)
Urodzona jakiś tydzień temu,wzrostu 42cm,może ruszać rączkami,nóżkami i głową.
Dłuuugie kasztanowe włosy zapraszają do czesania i wymyślania najróżniejszych fryzur.
W skórzanej torebce zawiązanej około pasa jest ukryty medalik z imieniem i datą urodzenia.Kiedy jest zmęczona,odpoczywa w kwiatowym,,łóżeczku,,.

A wiec przed wami laleczka o imieniu 
Gerda


środa, 27 lutego 2013

zatrzymane wspomnienia...


Miałam piękną okazje poszaleć z okładką ,tym razem do dużego albumu dla pewnej 
miłej rodzinki...
Czasu wiele nie było i pomysłów pełna głowa...
Poszłam w kierunku vintage,starych czasów i zatrzymanych wspomnień 
na chwile pełne szczęścia.Czyli ornamenty na ,,atłasie,,bawełniane koronki,stare guziki,różyczki....można przypinać karteczki,dodawać swoje ulubione drobiazgi...
W środku narysowałam kilka wejściowych ilustracyjek
i mam nadzieję,że właściciele będą kontynuować ;) 
(nazwisko rodziny ukryte;)




poniedziałek, 18 lutego 2013

Viva la Frida ....na falach Meksyku ;)


....wśród tej zimy bez końca,ciągnie mnie za słońcem, a skoro tak....
Powędrowałam aż do Meksyku aż za ulubioną Fridą.
Zainspirował mnie też ,,Dia de Los Muertos,, ( Dzień Śmierci)
Dzisiaj prezentuję kilka pierwszych wytworów i mam nadzieję,że będzie więcej ;)