poniedziałek, 18 lutego 2013

Viva la Frida ....na falach Meksyku ;)


....wśród tej zimy bez końca,ciągnie mnie za słońcem, a skoro tak....
Powędrowałam aż do Meksyku aż za ulubioną Fridą.
Zainspirował mnie też ,,Dia de Los Muertos,, ( Dzień Śmierci)
Dzisiaj prezentuję kilka pierwszych wytworów i mam nadzieję,że będzie więcej ;)