środa, 16 stycznia 2013

biżuteria inaczej,czyli zabawa w dzierganie i gazet czytanie...

...miło i zimowo...
w ten sposób powstał zestaw,,Atłasowa wojowniczka,,



i bransoleta ,,Truskawkowe pole,,



wczoraj udało mi się zakończyć naszyjnik,
który wymyśliłam tak naprawdę w lecie i teraz dojrzał...
,,Światem leci nowina,,


6 komentarzy:

  1. świetny pomysł z tym naszyjnikiem, a branzoletki bardzo trafiają w mój gust

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł zarówno z dziarganą bransoletką jak i naszyjnikiem :)))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł, naszyjnik powalający!
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naszyjnik jest cudowny.! ;o
    Proszę, zdradź mi jak go zrobiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszyjnik na końcu wręcz powala oryginalnością ^^ Aż mam ochotę go chwycić w rączki i obejrzeć każdy zakamarek ^^

    OdpowiedzUsuń