Ptaszyny dalej korzystają z karmników w ogrodzie i na balkonie gdzie domek powędrował z powrotem wraz z ochłodzeniem.No to kilka zdjęć(no wiem jakość marna....zza szyby i z daleka)
najpierw ogrodowe buszowanie po karmniku kilku dzwońców i jednej sikorki...
i tutaj moja ulubiona para :)
W Czechach ma ten ptaszek na imię ,, hrdlička ,,i kiedy byłam mała moja babcia mi opowiadała bajkę dlaczego ma hrdlička czarny pasek na gardle...
Było to za czasów kiedy Maria wychowywała małego Jezuska....do pomocy przy kołysce poprosiła właśnie hrdličku,żeby kołysała kołyską,kiedy ona będzie wieszać pieluszki.Niestety ptaszyna nie posłuchała i poleciała sobie.Maria następnym razem znowu wezwała hrdličku do pomocy i tym razem jej założyła na szyi sznurek ,który przywiązała do kołyski...po ściągnięciu sznurka jej ku pamięci została czarna opaska na szyi....
i tutaj czupiradło po wczorajszym deszczu ;)
wtorek, 17 kwietnia 2012
środa, 28 marca 2012
uśpiona i ptasie odwiedziny
Pan Dzięcioł....
...wieczór kiedy już ciemno,puste są drzewa i balkony,na paluszkach wkrada się chwila spokoju i ciszy,wtedy powstała moja najnowsza....
,, Uśpiona,,
i jeszcze kilka fragmentów...
piątek, 2 marca 2012
godzina czarów
...idąc nocną krainą w pobliżu Ołowianego Lasu możesz spotkać chwilę przed północą tą małą istotkę...
Ma wielką moc...wszystkie niezbędne czaro-twórcze przedmioty w zasięgu ręki...towarzyszy jej sówka uwielbiająca wysiadywać na magicznym berłu. Ostatnie zaklęcie kosztowało małą czarodziejkę sporo sił i nie może przypomnieć sobie swoje imię... może jej pomożesz? ;)
Ma wielką moc...wszystkie niezbędne czaro-twórcze przedmioty w zasięgu ręki...towarzyszy jej sówka uwielbiająca wysiadywać na magicznym berłu. Ostatnie zaklęcie kosztowało małą czarodziejkę sporo sił i nie może przypomnieć sobie swoje imię... może jej pomożesz? ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










