czwartek, 15 września 2011

tęsknota


Tak,tak,tęskni serce moje,oczy głodne szukają choć przypomnienie,małe pogłaskanie duszy...I ten wewnętrzny głód sprawił ,że rzuciłam się do malowania,do zabawy z kolorami przypominającymi morze.Tak, to o morzu jest moja tęsknotą.Minęło kilka lat od ostatniej chwili na plaży,tęsknie za szumem fal,morską pianą,cudnym powietrzem i stopami zanurzonymi w ciepłym piasku...te piękne kolory,każdego dnia inne...
ofiarą tym razem padł stary zegar,stara drewniana tacka i kilka przedmiotów w moim najbliższym otoczeniu,czyli w mojej pracowni na biurku...budzik,metalowy ptaszek,duży garnuszek,wazonik,świecznik
oj,od razu mi lepiej....;))