wtorek, 17 kwietnia 2012

dekoracje z niespodzianką

Spodobały mi się lniane zasłony w moim ulubionym sklepie,kupiłam.Przy okazji piękny materiał...jak to mówią, może się przyda...pomyślałam i  i rzuciłam się na szycie poduszek...no i naprodukowałam przy okazji kilka innych drobiazgów...taki efekt domina,jedno od drugiego...najważniejsze zacząć, później samo leci ;)

w kratkę i w kwiatki
Agata sobie myśli...

Z resztek materiałów naszyłam serduszek do pokoju Karoliny (obecnie w Anglii,więc będzie niespodzianka - mam nadzieję,że ktoś nie wygada ;)
  zmieniłam  kolorystykę uzupełniając o dekorację na ścianie,poduchy...

 i na deser obrazek,do którego wykorzystałam uratowany stary zeszyt z nutkami...
mam nadzieję,że się spodoba ;)